06 listopada, 2012

Jesienno - zimowe planowanie

Nie lubię jesieni, a tym bardziej zimy, szczególnie ze względu na niskie temperatury i ciemności. Za zimnym deszczem i ostrym wiatrem też nie przepadam. Jak większość. O przemoczonych butach już nie wspomnę.  
Za to okolice adwentu, święta, a raczej przygotowania do nich, bardzo. Może minus sprzątanie. Tak więc już teraz zaczęłam rozglądać się za nowymi pomysłami do domu. Chociaż gratów stoi cała piwnica.

I tak, przeglądając magazyn wnętrzarski Lantliv, natknęłam się na bardzo interesujący artykuł o rodzinie, która urządziła „od nowa” dom w starej (bo ponad 100 letniej) szkole. Całe 310 m² do dyspozycji.  A tam wielkie otwarte przestrzenie, stary piec, stoliki kawowe z palet oraz masa inspiracji.
Zresztą oceńcie sami...