27 stycznia, 2013

Lekarz domowy z wizytą





Uhuha nasza zima zła…

Mam sposób na zimowe smuteczki. 

Lekarstwo na chłód i zawieruchy.

Bo uparcie dążę do wiosny.





to duńska firma rodzinna,

 założona przez rodzeństwo Rikke, Gitte i Klausa.

Od 1999 roku „leczą” stylowo domy nie tylko skandynawskie,

ale również te w Hiszpanii, Anglii, Nowej Zelandii czy Japonii.


Sami swój styl nazywają prowokacyjnym, personalnym i nieformalnym.

Uważają, że elementy wystroju wnętrz lepiej mieszać,

niż starać się je dopasować. 

Ostrzegają również, że ich produkty silnie uzależniają

 i mogą powodować szybkie bicie serca:)


Cóż, żaden ze mnie znawca, 

ale moim zdaniem świetnie wpisują ( i jednocześnie tworzą)

 w skandynawskie wzornictwo i światowe trendy. 

Prowokacji nie zauważyłam. 

Co najwyżej ciekawe formy. 

Zresztą oceńcie sami.


Zdjęcia pochodzą z najnowszego katalogu marki.