08 kwietnia, 2013

Glossybox 03





Ale się naczekałam…
Sms z powiadomieniem, że pudełko zostało nadane
 otrzymałam jeszcze przed świętami.
Się uwinęli że hoho…

A myślałam, że tylko polska poczta taka „zaradna”.

No i co tam było w tym naszym marcowym pudle.

The Red Carpet Box.
Oscary, Hollywood, przeróżne gale.
Pewność siebie, szeroki uśmiech, błysk w oku.
Pięknie opisali, po gwiazdorsku.


Skład (opisy z karty):

Smile Lab, Advanced Teeth Whitening Strips (Sensitive)
Wybielające paski do zębów. Oprócz jaśniejszych zębów zapewniają również pozbycie się bakterii i osadu.
    Otrzymałam 3 opakowania po 2 plastry.
Produkt oryginalny 15 opakowań /499 sek (ok. 250 pln)

Od kilku lat codziennie stosuję pastę wybielającą
 i jestem zadowolona z efektów. Dla byłego palacza to ważne.
Pasków nigdy wcześniej nie stosowałam, więc trudno mi ocenić.

Po pierwszym użyciu nie widzę wielkiej zmiany
ale jestem dobrej myśli.



Da Vinci Cosmetics, Mineral Shimmer
Mineralny cień do powiek. Można używać jako zwykły cień lub na mokro jako eyeliner.
Otrzymałam pudełko pełnowymiarowe 1,75 g/ 169 sek (ok. 85 pln)
 Odcień Twilight.
Od dzisiaj mówcie mi Kleopatra:)
Złoto na oczach to chyba nie jest najlepszy pomysł.
Ewentualnie w środku lata żeby podrasować trochę opaleniznę.
Czika Latina hehe.


bareMinerals, Ready SPF 20 Foundation
Superlekki, nawilżający prasowany podkład mineralny. Półkryjący, zwiększa nawilżenie skóry do 108%. Zawiera filtry SPF 20.
Otrzymałam próbkę 3g. Opakowanie pełnowymiarowe 14 g / 475 sek (ok. 235 pln)
Odcień R230, z grupy medium shade (O. stwierdził że wyglądam jak Azjatka) plus mini pędzel do aplikacji
Nigdy wcześniej nie używałam podkładu w takiej formie.
Interesujące jak coś, co jest pyłem
potrafi zmienić się w ciągu kilku sekund w krem.
Nakładał się dobrze, chociaż miejscami tworzył łyse placki.
Muszę poćwiczyć. Jest na to specjalna technika.
Po ok 3-4 godzinach było delikatnie widać dotykane na twarzy miejsca

 i suche skórki.
Co do samego nawilżania, pojęcie względne.

Po 8 godzinach czułam już że coś się dzieje.
W każdym razie twarzy na wiór mi nie wysuszyło,

ale szczególnego nawilżenia nie było na pewno .
Myślę że skusiłabym się na zakup, do stosowania na krótkie dni,

tzn. 12-15 godzin nie wytrzyma.



The Body Shop, Vitamin E Moisture Cream + Nourishing Night Cream
Lekki nawilżający krem na dzień oraz gęsty krem na noc, który sprawia, że skora staje się miękka i gładka. Zawierają antyoksydanty w postaci vit E.
Słoiczki 2 x 15 ml. Produkt oryginalny 50 ml / 125/175 sek (ok. 63/88 pln)
Bardzo dobrze trafili z kremami, bo ostatnio coś nic mi nie odpowiada.
Albo zima za długa była.

Krem na dzień zapachem przypomina Nivea,
 ma rzadką konsystencję i początkowo klei się na twarzy.
Szybko się wchłania. Nawilża średnio.
Krem na noc jest gęstszy, jak na nocne przystało.
Krzywdy nie robi. Co do działania obu się nie wypowiem,
bo na to potrzeba co najmniej tygodnia.
Ogólnie, fajnie że znalazły się w pudełku.


Jelly Pong Pong, Lip Blush
Kremowa kredka/błyszczyk do ust na bazie wosku pszczelego, która barwi i jednocześnie nawilża i zmiękcza.
Produkt pełnowymiarowy 2,5 ml / 129 sek (ok. 65 pln)
Odcień Cranberry.
Typowo „dziewczyńskie” opakowanie. Gruba jak te z Clinique.
Łatwa w aplikacji,

jest kremowa ale nie rozmazuje się,

nie wysusza, no i najważniejsze -
przetrzymała dzielnie kilka kaw i posiłek.
Plus ta borówkowa czerwień!
Oh yes! Jestem na tak.


Dodatkiem do całego zestawu były:
- 2 bony z The Body Shop, weź 3 zapłać za 2 na wszystkie produkty do twarzy, do wykorzystania do 30/04 w sklepach stacjonarnych i na stronie www.
Nie skorzystam, bo mam u nich kartę stałego klienta, więc i zniżki podobne. Gdyby ktoś miał na nie ochotę , chętnie odstąpie ;)
- Rabat 20% na zakup bareMinerals Ready SPF 20 Foundation
do wykorzystania na skincity.se, w terminie 16-30/04.



No nie było tym razem tak źle.
Jestem zadowolona z wszystkich produktów minus Kleopatra eye.
Puder mógłby być ciemniejszy,
nie żebym coś do tych Azjatek miała
ale O. ma rację.
Zawsze, nawet jak nie ma.
Powtórkę z zębami zrobię w najbliższych dniach,
mam nadzieję, że nie wypadną!
Gdyby stało się inaczej, na pewno Was powiadomię:)


Pa!