05 czerwca, 2013

miejski ogród




Potrzeba matką wynalazku,
więc jak się chce, to się da,
a czasami nawet człowiek musi,
 inaczej się udusi.

O donicach przenośnych dzisiaj będzie.

Pięknych takich, ekologicznych, z materiałów nieszkodliwych.
Gromkie brawa za pomysłowość!

Okazuje się, że z odrobiną kreatywności
można wyhodować sobie prawdziwy ogród na balkonie.
 

Nie tylko drobne ziółka, ale całe krzewy czy drzewka.
Wory są praktyczne, bo łatwo je przenieść,
nadmiar wody wypłynie przez specjalne dziurki,
a nasza roślina dzięki temu, że „mieszka”
w stworzonym dla swoich potrzeb materiale,
może nadal oddychać.

Do nabycia TU TAM.