21 czerwca, 2013

TOP 10 Szwecji – ATRAKCJE DLA DZIECI (Klub polki na obczyznie)


Ci, którzy odwiedzają bloga, (a może nawet czasem czytają;)) wiedzą, że należę do klubu zrzeszającego polki mieszkające za granicą Klub Polki na Obczyźnie
Co jakiś czas pojawia się temat – wyzwanie. Było już kulinarnie, potem kulturalnie i turystycznie, a teraz przyszła pora na najmłodszych. W poprzednich edycjach nie brałam udziału ale ten dzisiejszy temat jest tak wdzięczny, że się podjęłam. Z jakim skutkiem, oceńcie sami.

Przestawiam Wam moje propozycje spędzenia wolnego czasu z dziećmi w SzwecjiKraju, który do dzieci (jak również rodziców) jest bardzo przyjaźnie nastawiony. Państwo ułatwia jak tylko może sprawne funkcjonowanie wszystkiego, co związane jest z dziećmi, ich rozwojem, zabawą czy edukacją. Chociażby wszechobecne przewijaki w toaletach, wysokie krzesełka w kafejkach czy wózki – przyczepki do wypożyczenia w parkach. Niby dla przeciętnego Kowalskiego / Svensona nieistotne, a jakże ważne dla małych podróżników! Parkowe alejki z niskimi krawężnikami i podjazdami, ścieżkami rowerowymi i miejscami na piknik. Mądrze pomyślane i sprytnie rozwiązane.
 O dzieci się tu dba, bo to one są przyszłością narodu. Nie żebym zachwalała;) No ale tak jest!

Poniżej mapa, z pomocą której łatwiej odnajdziecie się w tym gąszczu atrakcji. Myślę, że warto wziąć je pod uwagę podczas planowania najbliższych wakacyjnych eskapad.
 
Foto: www.barnsemester.se

Mój subiektywny przewodnik po najfajniejszych miejscach zaczynamy od południa i kierować będziemy się w kierunku północnym.
1.   Barnens Gård, na trasie Karlskrona / Lyckeby, Blekinge.  





Mały park wodnych rozrywek i mini zoo z królikami, kózkami i konikami pony. Dla wszystkich tych, którzy wybierają się na kilka dni do Karlskrony i okolic, odwiedzenie takiego miejsca może być zbawienne. Dzieciaki wyszaleją się maksymalnie i pozwolą rodzicom na chwilę wytchnienia przed (lub po) zwiedzaniu Karlskrony. Atrakcja na kilka godzin, maksymalnie pół dnia. Od niedawna z nowym właścicielem, więc jest szansa na rozbudowę, bo potencjał jest na pewno!





2.   Ölands djur och nöjespark, Färjestaden, wyspa Öland.

Ah te człowieki;)

Już sama podróż na wyspę może być dla małych podróżników przeżyciem. Tu może pojawić się odwieczne pytanie, które zadają sobie, co roku setki Szwedów jadących na wakacje, ile śrub jest w moście Öland?

Na miejscu czeka na nas moc atrakcji. Wielkie zoo, również z zagrodami gdzie można wchodzić i karmić zwierzęta, park wodny z krainą piratów, zjeżdżalniami i leżakami, wesołe miasteczko oraz masa barów i restauracji. Atrakcje zapewnione na cały dzień. Z doświadczenia mogę poradzić, żeby być na miejscu jeszcze przed otwarciem, celem uniknięcia dzikich tłumów kotłujących się przy bramkach. Pamiątką po pobycie będą nie tylko wspomnienia i zdjęcia, ale też naklejka z logo parku, którą znajdziecie na pewno na tylnej klapie samochodu! Obklejają bezwzględnie wszystkie pojazdy:)

Kilka miesięcy temu park zbierał baty za złe traktowanie zwierząt. Trochę to smutne. Mam nadzieję, że po telewizyjnym linczu zaprzestali tych praktyk, bo miejsce bardzo urokliwe.





3.   Astrid Lindgrens värld, Vimmerby, Småland .


Wszystko, co dzieje się za bramą wejściową do parku jest oparte na historiach z książek tej popularnej pisarki. W teatrzykach spotkacie nie tylko Pippi, jej konia i Pana Nilssona, ale też Emila z drewutni i całą rodzinę Svenssonów, Karlssona na dachu i inne postacie. Przez cały sezon letni zapewnione są atrakcje, o których można przeczytać na stronie www . Warto też zarezerwować wcześniej bilety. Z Vimmerby dzieli nas już tylko 15 km do Bullerbyn. Tak, to miejsce istnieje naprawdę!!! Poza małym sklepem i kafejką nie znajduje się tam nic innego, poza pięknie zachowanymi zagrodami, które pozwolą wrócić wspomnieniami do historii z książki. Ah! No i jeszcze jedno, Emil obchodzi w tym roku 50 urodziny, spodziewajcie się z tego powodu dodatkowych atrakcji;) Może znów wciągnie Ide na maszt?




4.   Liseberg, Göteborg.


Kontrowersyjna reklama Liseberg przedstawiająca nieszczęśliwe dzieci
które zostały zmuszone spędzić wakacje na Krecie, we Włoszech i na Majorce.
 Jedno z największych wesołych miasteczek w Europie. Bawić się tu będą nie tylko dzieci, ale też dorośli. Karuzele, strzelnice, ruletki, kolejki górskie i wodne, dom w którym straszy z „żywymi” duchami (masakra! pracownicy już kilkakrotnie zostali pobici przez gości hihi…), diabelskie koło i prawie 150 metrowa wieża ze swobodnym spadkiem, który ja nazywam „wolnym spadem”. Zajmuje nie więcej niż 3 sekundy, więc chyba nie znów taki wolny. Ktoś się podejmuje? Dla maluszków idealne będzie otwarte niedawno „królestwo królika” z mini karuzelami, domkami z drewna i chodzącymi maskotkami. Na miejscu dostępne oczywiście również bary, restauracje i sklepy. W sezonie letnim na scenie pod gołym niebem odbywają się koncerty mniej i bardziej znanych artystów.





5.   Universeum, Göteborg.


 Będąc w Göteborgu warto poświęcić również chwilę na odwiedzenie centrum naukowego. Na miejscu akwarium, lasy deszczowe, dinozaury, laboratorium eksperymentalne i kryminalistyczne oraz wiele innych atrakcji dla wszystkich, którzy są ciekawi świata (bez ograniczeń wiekowych). Wszystko to zaledwie kilka minut spacerem od Liseberg.




6.   Skara Sommarland, Skara, Västergötland .


Największy park wodny Szwecji. Tym razem „wolny spad” Big Drop odbywa się w wodzie i ma długość 21 metrów. Dodatkowo masa zjeżdżalni, ślizgawek i dzikich rzek. Wyspa piratów i sztuczna fala. Dla mniej odważnych dostępne są gokarty i miasteczko ruchu dla najmłodszych oraz karuzele. Pobyt w Skara warto zaplanować na kilka dni. Istnieje możliwość wcześniejszej rezerwacji, wynajęcia kabin, rozbicia namiotów czy zaparkowania camperów.




7.   Kolmården, Östergötland .


  Świat zwierząt wodnych i lądowych z najdalszych zakątków świata. Tu będziecie mieli możliwość obejrzenia pokazu delfinów, poznać świat tygrysów, małp i pojechać na safari. Możliwość noclegu w hotelu lub na sawannie pod namiotem, w otoczeniu najprawdziwszych dzikich zwierząt! Park słynie z możliwości spotkania z wilkami żyjącymi w warunkach bardzo zbliżonych do ich naturalnych.




8.   Skansen, Stockholm.


 Największe na świecie muzeum etnograficzne na świeżym powietrzu. Zachowane stare budynki i zagrody, zwierzęta domowe, rękodzieło. Tam czas się zatrzymał już dawno temu. Dla najmłodszych mini zoo i ponowne spotkania na żywo ze świnkami, kózkami i królikami. Skansen to również miejsce zabaw, teatrów i koncertów na świeżym powietrzu. Jeśli chcecie poznać Szwecje od jej najlepszej strony, to miejsce będzie idealne.  Szczególnie polecam Allsång på Skansen, program muzyczno-rozrywkowy nadawany na żywo i oglądany przez tysiące Szwedów w każdy wtorek, przez całe lato począwszy od święta Midsommar . Biletów na ten show nie da się niestety wcześniej zarezerwować. Trzeba swoje odczekać w kolejce lub po prostu zadowolić się obejrzeniem prób, które odbywają się w ciągu całego dnia. Ważne i do zapamiętania - wtorek to dzień, kiedy najlepiej udać się do Skansenu!





9.   Skansen – Akvariet, Stockholm.


Kolejna możliwość spotkania się oko w oko z dziką zwierzyną. Tym razem na powierzchni 3 tyś metrów kw. Dla super odważnych możliwość dotknięcia i pogłaskania wielkich węży, włochatych pająków czy spotkania oko w oko z rekinami.  Akvariet znajduje się na terenie skansenu, wstęp z dodatkowymi biletami.





10.               Gröna Lund, Stockholm.


Zaledwie kilka kroków od Skansenu i Akwarium dzieli nas od Gröna Lund. To klasyk wśród szwedzkich parków rozrywki. Zabawa na całego i dla wszystkich. Gwarantowany cały dzień (ba! dzień może nie starczyć) dobrej zabawy, rozrywki i świetnego humoru. O „wolnym spadzie” już dzisiaj czytaliście, więc dodam tylko, że ten w Gröna Lund jest najwyższy na świecie. Widoki na okolicę w promieniu kilku kilometrów gwarantowane. Poza tym jedna z lepszych scen muzycznych w kraju. W najbliższych miesiącach wystąpią m.in. Kesha, Slayer, Wu-tang Clan czy Petra Marklund. Jak widać, każdy znajdzie coś dla siebie.


  No i mamy moje TOP 10Oczywiście poza wymienionymi powyżej parkami rozrywki, wodnymi czy zoo istnieje cała masa innych, równie ciekawych atrakcji. Podróżując po Szwecji warto zaglądać nie tyle do przewodników (chociaż bywają bardzo pomocne) ale na strony internetowe miast i komun, w których będziemy przebywać. To prawdziwe składnice wiedzy. Strony, szczególnie w okresie letnim są na bieżąco aktualizowane. 

Mam nadzieję, że skutecznie zachęciłam Was do odwiedzenia Szwecji! I pamiętajcie, Szwedzi wcale nie są zimni i nudni, po ulicach nie biegają niedźwiedzie, a jedzenie to nie tylko śledzie i chrupki chleb. Kraje skandynawskie są przychylne i przyjazne dzieciom i oferują znacznie więcej niż mogłoby się z pozoru wydawać.


Ha det så bra och välkommen till Sverige!

Pozdrawiam, Karola

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz komentarz, polecisz znajomemu a może nawet dodasz bloga do ulubionych! Kolejny post bedzie dotyczył narodowego święta skandynawów - Midsommar, którego wigilię obchodzimy dzisiaj!