07 lipca, 2013

jeżynowe love




Nie wiem jak u Was, ale u nas sprawa pieczenia ciast jest często poddawana dyskusji.
Dzieciaki, wiadomo – taaaak, dużo, najlepiej codziennie. Śnią im się czekoladowe fontanny, zamki z bezy, płoteczki z rurek…
O. z kolei w drugą stronę. Zęby, za duże skoki cukru, to niezdrowe tak się objadać słodyczami. Ja stoję gdzieś po środku. Chętnie bym zjadła, ale próbuję się pilnować.
Z różnym skutkiem.


Tarta jeżynowa z migdałami
Przepis pochodzi z magazynu ogrodniczo – wnętrzarskiego Isabellas, nr 4/2013. 
Co potrzebujemy:

do zrobienia spodu
4 dl mąki
2 dl cukru pudru
150 g zimnego masła
1 jajko
szczypta soli

wypełnienie – masa migdałowa
2 dl cukru trzcinowego
150 g miękkiego masła
4 dl mąki migdałowej (można użyć bardzo mocno zmielonych migdałów)
2 jajka
skórka z otartej cytryny
garść płatków migdałowych
150 g jeżyn

A tak przygotowujemy:
Mąkę, cukier, sól i masło miksujemy, na końcu dodając jajko, kontynuujemy miksowanie do momentu uzyskania zwartej masy. Przekładamy do woreczka i chłodzimy pół godziny w lodówce.
Piec nastawiamy na 200°C.
Masło, cukier i mąkę migdałową ubijamy do uzyskania kremowej konsystencji, następnie dodajemy jajko i skórkę cytrynową.
Foremkę wyklejamy schłodzonym ciastem. Ciasto będzie się rozprowadzało znacznie łatwiej, jeśli zrobimy to przez folię, a nie bezpośrednio dłonią (temperatura naszego ciała może być dla ciasta za wysoka). Na ciasto wykładamy masę, układamy jeżyny i posypujemy migdałami. Pieczemy 25-30 min.

Ciasto bezpośrednio po upieczeniu może mieć nadal lekko płynną konsystencję, dlatego lepiej je wystudzić i rozkrajać dopiero po kilku godzinach, kiedy już się całkowicie zetnie. Smakuje wybornie z sosem waniliowym lub lodami.