16 września, 2013

aj łisz...




Hej hej!

Deszcz i ciemności sprawiają że się rozleniwiam i rozpłaszczam na kanapie. Przykrywam kocem i udaję że mnie nie ma. I marzę. O ciepłych plażach i słoneczku i o…. zakupach. Takich wnętrzarskich.

Dzisiaj moja jesienna lista życzeń

Lista przedmiotów silnie pożądanych i nie koniecznie potrzebnych. Żeby nie powiedzieć całkowicie zbędnych. Takie zakochańce ostatnich tygodni.





W rupieciach znalazłam bardzo fajny pleciony kosz. Wygląda mi  na taki do zbierania ziemniaków.  Jest zmasakrowany i pokryty grubą warstwą rdzy. Raczej nie do odratowania ale miłość zdążyła się już na tyle rozwinąć że poszukuję podobnego. O takiego na przykład

westelm.com

Albo takiego.

korbo.se


Zresztą jak już jesteśmy przy koszach, to chcę też pleciony. Wiklinowy może być albo inny trawiasty. Nawet sznurkowy dałby radę, chociaż nie jestem pewna jak długo zachowują swoją pierwotną sztywność.

westelm.com


Następny w kolejce – lampion na skórzanej rączce. Podobne widziałam w Village na wyprzedaży i w brodę sobie pluję że nie kupiłam. Chcę bardzo.

holmegaard.com

Biały świecznik z Ikea.

ikea.se

I pognieciony wazon. Też gdzieś się już natknęłam. Widocznie ma kilku ojców czy matek. Fajny co?

ahlens.se


Mam wolny kawałek ściany do zagospodarowania i myślę tu o jakiejś grafice. Raczej nieprzeszkadzającej, chętnie z jajem i polotem. Ciekawa ma być i inna niż wszystkie.

annagrape.se

annagrape.se

sofierolsdotter.se

Chcę również kocyk, albo i dwa. Znaczy się dwa już są,  ale jako że od przybytku głowa nie boli, chętnie przyjmę kolejne. Pierwszy cienki i właściwie bardziej narzuta ale przekonała mnie kolorystyka i wzór. 

tellmemore.nu


W zoologicznym są przepiękne maty dla psów. Z jednej strony coś mięsistego w rodzaju polaru a z drugiej futerko. Taki byłby idealny. A te poniżej bardziej ludzkie, też całkiem, całkiem.

vingaofsweden.se


I na koniec prześwietna gra którą podejrzałam u koleżanki na fejsie. Dzięki Nat! Komma Lika, gra familijna o równouprawnieniu. 

kommalika.se


Temat chodliwy, patrzcie na TE komentarze! Tylu jeszcze nigdy nie było. Dobra, o co chodzi w grze. Każdy członek rodziny dostaje swój kolor puzla, a zadaniem jest ułożenie wspólnego obrazka. Nuda i bez sensu? Czytajcie dalej. Każdy otrzymany puzel to wykonana praca domowa. Wyniesienie śmieci, zatankowanie samochodu, załadowanie zmywarki czy wywieszenie prania to punkt w grze. Na kompletne ułożenie mozaiki potrzebna jest praca wszystkich członków rodziny. A to jak wiadomo, może być czasami bardzo czasochłonne;) Chcę koniecznie. Nawet jako prezent gwiazdkowy, o ile sama wcześniej nie dorwę.


Macie jakieś swoje typy? Chętnie poczytam w komentarzach.


Miłego tygodnia!