07 października, 2013

Co mówi lisek?





Słyszeliście nowy HIT 
Gangnam ze swoim stylem może się już schować. 
To już passe. 
Teraz się liskuje, rakakakakakaka, ahiiiahiiahii…


 

Pierwsze moje spotkanie z „liskową” torbą mogę określić tylko jednym słowem. Lumpiarski.

Tak, taka była właśnie moja pierwsza myśl. Żaden oldskulowy czy hipsterski. Stary, wymięty plecak w kształcie dużej cegły. Wąskie paski ramion i sterczące sztywne od lat używania uszy  – uchwyty z pewnością nie dodawały uroku. Vinylonowy stwór służący za torbę. Przydatny owszem, mocny, oczywiście, ładny … o gustach się nie dyskutuje.

wszystkie foto: pinterest

Kånken

Wymiary: 38 cm x 27 cm x 13 cm. Pojemność 16 litrów.

Klasyk szwedzkiej firmy Fjällräven, specjalizującej się w asortymencie outdorowym. 
Prototyp plecaka powstał w 1978 roku i od tego czasu dzielnie służy pokoleniom Skandynawów. 
Stworzono go ze szczególną myślą o dzieciach w wieku szkolnym. Praktyczny, wytrzymały, z odblaskiem w logo, małą kieszonką na przodzie i zamkiem umożliwiającym otwarcie torby prawie na płasko. W „plecach” torby znajduje się usztywniacz prostujący kręgosłup, który dodatkowo może być używany jako podkładka – siedzisko (idealny podczas wycieczek, kiedy chciałoby się usiąść a nie ma na czym!).

Początkowo rozreklamowany przez członków partii zielonych „Miljörörelse”, z radością przyjęty przez Niemców i Amerykanów, robiący furorę w Azji. Światowy.

Firma przez lata rosła w siłę i poszerzała asortyment. Podążając za nowymi potrzebami klientów powstały wersje mini oraz laptop, poza tym szersza gama kolorystyczna i możliwość dokupienia gadżetów, wzornictwo nadal takie samo jak przed laty. 





Co powiecie? Podoba się Wam?