02 listopada, 2013

okołozimowo i po duńsku



Nie ma to jak dobrze się wyspać i zjeść śniadanie w doborowym towarzystwie.
 Ferie jesienne dobiegają końca i myślę sobie, że jeszcze jeden dodatkowy tydzień by nikomu krzywdy nie wyrządził. 
A tu się trzeba zbierać i ogarniać rzeczywistość. Życie.

Póki co, jeszcze cieszymy się weekendem…


***


Tak jak obiecywałam, zawalę Was propozycjami świąteczno – zimowymi.

Dzisiaj duńska marka Walther og CO.


Ze strony nie dowiemy się zbyt wiele, bo forma typowo skandynawska – oszczędna. 
Swoich własnych sklepów nie posiadają, chociaż widać, że chętnie wchodzą we współpracę ze sklepami internetowymi. Polskich się nie doszukałam ale kto wie? 
Asortyment stricte okołoświąteczny
 „finest interiors for Christmas Lovers”, jak piszą.


No to oglądamy, bo czytać to już dzisiaj nie poczytamy.