24 stycznia, 2014

formex ss14 - wiosenne nowości z targów wnętrzarskich




Kilka dni temu (15-18 styczeń) odbyły się kolejne targi wnętrzarskie Formex. Jak co roku rzesza zwolenników designu i wielbicieli wnętrz, tudzież sprzedawcy czy zainteresowani tematem ludzie „z ulicy” (bo czymże człowieku jesteś?) 
rzucili się w te pędy obserwować i pilnie notować co tam Panie w tym roku sobie wstawić, co schować a co przemyśleć. 
Sezon przemeblowywania otwarty, w końcu wiosna za pasem. Za takim dalszym pasem…


Tematem przewodnim było hasło „Day Dream”
W zamierzeniu styl prosty, lekki i funkcjonalny, ale zarazem trochę poetycki. Formy jak to w stylu skandynawskim bywa, dosyć proste. Lekko zaokrąglone brzegi mające na celu zmiękczyć twardy i zimny z zasady styl.

I co tam wydumali? Nie wiem, nie byłam. Ale sobie trochę poczytałam, pooglądałam różne ciekawe blogi, strony, artykuły, recenzje, opisy…  
I w nadchodzącym sezonie wiosenno-letnim ma (podobno) być tak:

1.   Różowy kolorem sezonu. Nie różowy jak wczesna Doda, a różowy pastelowy, delikatny, wypłowiały, wyprany wręcz. Taki jak widzieliście (lub nie) w poście z nowościami od Tine K. Wszystkie te bladości podkreślone jednym intensywniejszym dodatkiem.

2.   Silne i soczyste kolory zaaranżowane w ciekawych formach. Tu kłaniają się popularne już wcześniej trójkąciki, zygzaki i romby. Pamiętacie? 

3.   Materiały naturalne. Gips, beton, drewno plus roślinność, dużo roślinności.

4.   Kolorowe szkło w postaci butelek ( a raczej butli), wazonów, mis, waz. Zielenie i zgniłe żółcie kontra odcienie niebieskiego i różu.

5.   Wiecznie żywy czarny i biały. Nadal. Delikatny biały, mroczny czarny. Mieszają się, uzupełniają.Stanowią bazę. 

6.   Niebieski. Wszelkie odcienie od pastelowych i wodnistych błękitów, poprzez szarości i antracyty, po ciężkie i ciemne granaty.

7.   Nadal pojawiają się motywy zwierzęce i naturalne. Sowy, wiewiórki, łosie, ważki i żuki ale też trawy i drzewa.

Tyle z moich obserwacji. Zdjęć sporo, zbieranych w przepastnych czeluściach internetu. Śmiało klikajcie i oglądajcie całe reportaże. Oceńcie sami i zaobserwujcie czy trendy faktycznie takie jak wskazałam. 

Kolor w każdym razie będzie. To pewne!

Weekendowo macham łapką.