13 czerwca, 2014

glasriket - królestwo szkła




Dzisiaj drugi post z nowej krajoznawczej serii. Pierwszy przeszedł jak burza i wcale się nie dziwię, bo „co robić w Szwecji” pojawia się praktycznie codziennie w głównych wynikach statystyk bloga. Jak to co robić? W Szwecji można robić wszystko, czego dusza zapragnie!  Tym razem wybierzemy się do Krainy Szkła zwanej Glasriket.



Glasriket to obszar położony w południowo wschodniej Smalandii. Zasadniczo huty i fabryczki o których opowiem, leżą w gminach Lessebo, Emmaboda i Nybro, między Kalmarem a Växjö. Kraina Szkła swoje początki datuje na XVIII wiek (1742 rok) , kiedy zaczęto zakładać jedną po drugiej małe przydomowe zakłady. Oprócz wody i opału do produkcji nie potrzeba było wiele. Obszar, na którym znajdują się huty jest silnie zalesiony i bogaty w zbiorniki wodne, więc daleko nie trzeba było szukać. Na 77 hut założonych w tym czasie w Szwecji, ponad połowa znajdowała się właśnie w Smalandzkich lasach.



Pionierem w designerskim temacie szkła była marka Orrefors. Pierwotnie w 1726 roku w tym miejscu zajmowano się przetopem żelaza, później stopniowo w wyniku większego zainteresowania produktami szklanymi zmieniono ją na szkło.  To Simon Gate, jako pierwszy postanowił nadać szklanym przedmiotom przemyślaną formę, wzór i strukturę, chociaż mówi się, że zasługi nie do końca należą się tylko jemu, ze względu na szeroką współpracę między zakładami.

informacyjny znak drogowy - Kraina Szkła

W wielu miejscach na terenie Glasriket istnieją muzea i mini wystawy producentów, każde z nich jest specyficzne i inne od pozostałych, a szczególną atrakcją dla osób zainteresowanych daną marką jest fakt, że na miejscu często można spotkać twórców form. I tak np. we wspomnianym Orrefors oprócz fabryki znajdziemy muzeum oraz archiwum, a w Kosta (Kosta Boda Art. Gallery) możemy nauczyć się samodzielnie dmuchać, wygładzać oraz malować szkło. W Boda (The Glass Factory) możemy skorzystać z dużego w pełni zorganizowanego 6 godzinnego pakietu gdzie oprócz zwiedzania fabryki, pokazu tworzenia oraz możliwości spróbowania na miejscu spotkamy twórców, zjemy lunch a na odchodne otrzymamy torbę prezentów. 



Sprawa posiłków na tym obszarze też ma szczególne znaczenie dzięki Hyttsill. Chodzi tu o stary zwyczaj wspólnego spędzania czasu oraz jedzenia po ciężkim dniu pracy. Uczestnikami nie byli tylko pracownicy hut (hytta) ale też drwale czy wędrujący chłopi luffare. Głównym składnikiem takich biesiad był śledź (sill) i stąd właśnie pochodzi nazwa Hyttsill, ponadto jedzono kiełbasę isterband, boczek i zapiekanki ziemniaczane, a na deser sernik podpuszczkowy – typowe dania tego regionu. Wszystko było naturalnie pieczone w wielkich piecach, tych samych w których za dnia wypalano szkło. 


Gdybym miała wymienić trójkę najbardziej znanych, popularnych i cenionych marek pochodzących z tego obszaru będą to z pewnością:
Wynik współpracy dwóch fabryk Kosta i Boda z charakterystycznymi twarzami i motywami kocich oczu, wszystkie co do jednego zdobione ręcznie, Nybro z przewijającym się motywem pasków oraz Orrefors zachwycające prostotą ale też charakteryzujące się bardzo obłymi kształtami.


Co zrobić jeśli temat szkła nie interesuje nas aż tak bardzo? Tereny Krainy Szkła to nie tylko fabryki ale też historia, natura oraz rozrywki. KulTuren to cztery wyznaczone tematycznie trasy wiodące poprzez leśne ścieżki, małe wioski oraz okoliczne pola i łąki. Do wyboru mamy Form & Design z naciskiem na stare zakłady, Upplevelser (przeżycia) z trasą poprzez miejsca historyczne i ruiny, gdzie duże pole do popisu będzie miała nasz wyobraźnia, Kultur &Historia podczas które dowiemy się co spowodowało że Kraina Szkła powstała właśnie tu oraz Landskapet (krajobraz) typowa trasa krajoznawcza poprzez kamieniste drogi oraz leśne mostki.



Ponadto rowery, wędrówki, wędkowanie czy park linowy. W Kosta znajdziemy również duży outlet. Na 20tyś m2 znajdziemy szkło i porcelanę oraz inne dodatki wyposażenia wnętrz znanych firm jak również ubrania światowych marek w bardzo atrakcyjnych cenach. Tu swoje sklepy fabryczne mają między innymi IItalla, Kosta Boda, Sagaform czy Rörstrand.


Na terenie przylegającym do outletu znajduje się również hotel Kosta Boda ArtHotel. Nie jest to zwykły hotel bo wnętrza, wyposażenie oraz przedmioty użytkowe to szklane dzieła sztuki. Tu każdy najmniejszy detal od talerzyków śniadaniowych poprzez świeczniki aż do szklanego baru ma swojego twórcę. 


Z Kosty nie daleko też mamy do bardziej znanych atrakcji typu Astrid Lindgrens Värld, wyspy Öland czy Zamku w Kalmarze. Odbijając na zachód możemy przy okazji odwiedzić również Smålandet, leśne safari z bizonami i łosiami w rolach głównych.



Każde z tych miejsc to kolejne długie historie i opowieści… może się zdarzyć że przy okazji uderzymy i tam!