14 kwietnia, 2015

Tiburtiusdagen i dawne wierzenia



Według dawnych wyliczeń Samów w ten dzień zaczyna się letnia część roku, a niedźwiedzie budzą się z zimowego snu. Jednak najwcześniejsze informacje na temat święta to wyryte na kamieniach runicznych symbole drzew. Dziś, 14 kwietnia przypada Tiburtiusdagen czyli dzień Tyburcjusza.

W szwedzkim kalendarzu obecnie pojawia się najczęściej w formie imienin, a o dokładnym pochodzeniu i historii wie niewielki odsetek starszych osób. Kiedyś, gdy rok dzielono na półrocze zimowe (14.10-13.04)  i letnie (14.04-13.10) zwracano bardzo dużą uwagę na poszczególne dni roku i obserowowano dokładnie co dzieje się w naturze. Jak można się domyśleć, skrupulatnie liczono i oznaczano co po czym następuje. Jeśli w dniu imienin Tyburcjusza było ciepło i świeciło słońce, zapowiadano zimne i deszczowe lato.  Jeśli zastała nas pośniegowa chlapa, lato miało być ciepłe ale jeśli tego dnia spadł śnieg, moglibyśmy się go spodziewać jeszcze dziewięć razy zanim nadejdzie prawdziwe lato.


Niektórzy rolnicy nadal wiążą ten dzień (pod nazwą kråknedan) z najbliższą po Tyburcjuszu pełnią księżyca i przepowiedniami na nadchodzący sezon.

W Hälsingland mówi się że na Tyburcjusza przychodzi małe lato (”På Tiburtius går lillsommaren in"), w Värmland uważa się że jaka by nie była pogoda, w ten dzień niedźwiedzie budzą się ze snu, w sosnowych koronach słychać głuszcze a szczupaki same wchodzą w sieci ( "Hur än vädret är på Tiburtius, så skall björnen gå ur idet, tjädern spela i talltoppen och gäddan gå på nätet". ) W Norwegii dzień ten zwie się Sommermål i nawiązuje do staronordyckich obchodów powitania wiosny i składania ofiar 28 dni po równonocy. Vårblot to z kolei następne powiązania z niedaleką nocą Walpurgii  o której pisałam w zeszłym roku. 


A z bardziej dzisiejszych wydarzeń? W sztokholmskim Skansenie odbywają się w okolicy tego dnia niedźwiadkowe atrakcje takie jak np. nadawanie imion nowonarodzonym misiom, poznawanie ich menu czy wątpliwa przyjemność wąchania misiowych kup. No i oczywiście oczekiwanie na wybudzenie się zwierzaków ze snu zimowego. W tym roku niedzwiedzie obudziły się już miesiąc temu, 12 marca. Szczegóły dotyczące odwiedzin na björnberget można poznać tutaj. Jedno jest pewne, do lata jeszcze trzeba poczekać ale wiosna dotarła. Co prawda typowa april väder (od gradu i wichur po upały) ale zawsze to jakieś pocieszenie!