15 maja, 2015

järnnätter czyli ostatnie wiosenne przymrozki




Järnnätter czyli zimne wiosenne i wczesno-letnie noce, często z gruntowymi przymrozkami, opadami śniegu czy po prostu nagłym ochłodzeniem. Odpowiednik Zośki oraz zimnych ogrodników, Pankracego, Serwacego i Bonifacego.

Kalendarzowo obejmują te same terminy co w Polsce, dodatkowo wzbogacając się o początek maja, w Skåne znane pod nazwą Luddenätter  , jak również początek czerwca (1-2) oraz środek lipca (13-18). W północnych krańcach Szwecji również ostatnie dni lipca oraz drugi tydzień sierpnia. Z tymi terminami związane są też dawne rolnicze przesądy. I tak na przykład w rejonie Norrbotten przyjęło się, że po 8 czerwca można zacząć sadzić ziemniaki.

Dzisiaj „zimna Zośka” więc idąc za ciosem zainteresowałam się skąd pochodzi szwedzka nazwa odpowiednika zimnych ogrodników.
W dosłownym tłumaczeniu „järnnätter” oznacza żelazne noce. Podobne do niczego, prawda? Oryginalnie nazwa pochodzi od niemieckiego Eismänner czyli zimnego człowieka, zapożyczone i przekręcone przez szwedów na Eisenmänner (żelazny człowiek). Ten żelazny (zimny) człowiek to oczywiście trzech świętych: Pankratius, Servatius i Bonifatius.


Nie pierwszy raz takie pomyłki, co?