19 sierpnia, 2015

Kaszuby - ulubione miejsce w Polsce (Klub Polki na Obczyznie)



Ten post powstał w ramach projektu wakacyjnego Klubu Polki na Obczyźnie
Kiedy padła propozycja wzięcia udziału w projekcie, od razu wiedziałam, że koniecznie chciałabym wspomnieć o tym szczególnym miejscu. Właściwie nie rozważałam innych możliwości. Bo to miejsce, to dla mnie kwintesencja Kaszub, zebrane w worek drobne kawałki tego co najlepsze, tak jak z legendy o powstaniu Kaszub -  malownicze jeziora i rzeki, pełne dobrodziejstw  lasy, okwiecone łąki, pagórki i wzgórza. Po trochu z wszystkiego co pozostało po stworzeniu świata, rozsypane na jałowych piaskach, tuż u stóp Bałtyku.

Wszystkie zdjęcia tego posta są autorstwa Katarzyny Sikorskiej 

W lipcu i sierpniu Klub Polki na Obczyźnie wspólnie opowiada nie o doświadczeniach ze swoich nowych krajów zmieszkania, nie o zwyczajach czy zjawiskach które obserwujemy na obczyźnie, a wręcz przeciwnie, zabiera na podróż polskimi drogami, przedstawiając miejsca dla nas, emigrantów szczególne, o których myśli pielęgnujemy w sercu.

Taki własnie jest dla mnie punkt widokowy "Złota Góra" w Brodnicy Górnej na trasie pomiędzy Kartuzami i Kościerzyną. Piękny i szczególny pod każdym względem. Niby zwykła krzyżówka z pomnikiem, miejscówka do obowiązkowego zaliczenia. A dla mnie dużo więcej. Bo nie o sam widok chodzi a o myśli i wspomnienia.
Punkt w którym trasa dzieli sie odnogą w kierunku Wieżycy, miejsca z najwyższym punktem Niżu Środkowoeuropejskiego, czyniąc je jednocześnie najwyższym wyniesieniem pasu moren (329 m n.p.m.). Dalej z górki na dół do Ostrzyc i starej pracy. A z pracy do historii życia. Link dla ciekawskich.

Na Złotej Górze od 1971 r. odbywa sie rok rocznie Truskawkobranie, impreza promująca przede wszystkim
"kaszëbskô malëna", nota bene największa impreza plenerowa na Kaszubach. Każdy kto choć raz miał okazje kosztować prawdziwych kaszubskich truskawek, wie co mam na myśli i rozumie że organizacja takiej imprezy ma sens i jest wręcz konieczna. Podczas imprezy nie tylko kupuje się(gdzie indziej można w ciągu jednego dnia sprzedać 2 tony truskawek?) i je truskawki ale też uczestniczy w koncertach mniej i bardziej znanych gwiazd estrady, poznaje kaszubską kulturę no i co najważniejsze napawa przepięknymi widokami. A jest na co patrzeć. Z balkonu obserwacyjnego na Złotej Górze rozpościera sie widok na rynnę Brodna Wielkiego, a odchodząc lekko w prawo na jezioro Ostrzyckie oraz na Wieżyce. Jeziora te stanowią część Kółka Raduńskiego, wodnego szlaku wiodącego poprzez 25 jezior Kaszubskiego Parku Krajobrazowego na długości prawie 40 km.
Swoją drogą, odwiedzajac ten rejon, obowiązkiem jest zaliczenie również wspomnianej Wieżycy. Z 35 metrowej wieży widokowej można obejrzeć i przeanalizować okolicę, a przy dobrej pogodzie dojrzeć nawet Mierzeję Helską. Wracając do Brodnicy Górnej, oprócz corocznego święta truskawki na miejscu kilka lat temu powstała stanica żeglarska, pomost oraz kąpielisko. Można się pluskać, popływać na kajakach czy wypożyczyć Omegę.


Dlaczego wybrałam właśnie to miejsce?  Nie było innej opcji. Kaszuby to moje rejony, moje miejsce pochodzenia, mój polski dom. Tęsknię czasem za tym widokiem. Za górkami, kaszubskimi jeziorami, folklorem z niebieskim kwiatkiem i ludźmi mówiącymi w gwarze której nigdy nie zdążyłam się nauczyć. Tylko i aż tyle.
Paradoksalnie, pomimo tego że przejeżdżałam tamtędy setki razy, balowałam na stoku Złotej Góry i pokazywałam to miejsce innym, nie znalazłam w domowym archiwum żadnego zdjęcia. Dziękuję K za pomoc!


Wakacyjny projekt dedykujemy akcji "AUTOSTOPEM DLA HOSPICJUM" - Przemek Skokowski wyruszył autostopem z Gdańska na Antarktydę, by zebrać 100 tys. zł. na Fundusz Dzieci Osieroconych oraz na rzecz dzieci z Domowego Hospicjum dla dzieci im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku. Na chwilę obecną brakuje 35 tys. Jeśli podoba Ci się nasz projekt, bardzo prosimy o wsparcie akcji dowolną kwotą.