09 lutego, 2016

semla 2016 - semoothie



Fettisdagen czyli  tłusty wtorek (fet szw. tłusty,  tisdag szw. wtorek), a nie jak mylnie uważają niektórzy dzień grubasa (fettis szw. grubas,  dagen szw. dzień) chociaż jakby nie patrzeć, taki ten dzień właśnie jest. O historii powstania pszennych bułek z masą migdałową i grubą warstwą bitej śmietany, opcjach regionalnych i sposobach podania przeczytacie w starszym poście, a właściwie w drugiej jego części, o semlach Jako że dziś Szwecja semlą stoi, a 40 milionów zjadanych co roku ciastek to nie jest jakaś tam mała liczba, sytuacja wręcz domaga się poszerzenia informacji o nowe fakty.



Dzisiaj przedstawię opcję bardziej dostosowaną do obecnego skandynawskiego stylu życia, wersję zdrową i odtłuszczoną, jednak nadal bardzo nawiązującą do klasycznych semli. Co roku pojawiają się nowe pomysły, szaleństwa wręcz i wariacje na temat tych tradycyjnych wypieków. Były już semle z czekoladą, semle „z metra”, lusse-semle, tort semlowy czy też semlowy wrap. Do tegorocznych zmagań o koronę przystąpiły kladdkaka o smaku semli, semle marchewkowe oraz po części obśmiana wersja dla bezzębnych, semla zmiksowana. Jaka nachodzi was w tym momencie myśl? Obrzydlistwo, prawda? Ja też nie jestem zwolenniczką tłustych kleistych ciach z przeogromną ilością kalorii. Semoothie czyli ciastko rozjechane na krem i zalane ciepłym mlekiem zostało ogłoszone najlepszą wersją 2016. Bywa i tak.  Semle nigdy nie były u nas wysoko na liście szwedzkich specjałów, jednak po tej wersji spadły o kilka dodatkowych oczek w dół...

Ale ale, wszystko do czasu. Bo dlaczego nie wybrać tylko tych dobrych, aromatycznych składników semli? Dlaczego nie ominąć zbędnego cukru, tłuszczu i mąki? Dlaczego nie zrobić z tego pożywnego porannego / wieczornego / potreningowego  smoothie? Dlaczego nie świętować fettisdagen przez cały sezon?


Semoothie light / Smoothie na dzień semli


Co potrzebujemy:
1  banan
3 - 4 dl mleka migdałowego
1 łyżka nieoczyszczonych płatków owsianych
1 łyżka nasion psyllium
1 łyżka mąki migdałowej (opcjonalnie drobno zmielone migdały)
2 łyżeczki kardamonu
ziarenka z ½ laski wanilii

A tak przygotowujemy:
Płatki, nasiona i mąkę zalewamy odrobiną mleka i miksujemy, pozostawiamy na chwilę żeby masa napęczniała. Psyllium po około 15 minutach wydzieli z siebie klej który zagęści nam szejka. Dodajemy banana, resztę mleka oraz przyprawy w ilościach wg uznania. Podajemy schłodzone z odrobiną migdałów i szczyptą kardamonu.