20 października, 2016

100 rzeczy o ktorych musisz wiedziec przyjezdzajac do Szwecji




Wspominając w rozmowach Szwecję, pomijając już wszystkie te Abby, Noble i inne zgnite śledzie pierwsze myśli kierują się w stronę natury, wysokich cen no i może cynamonowej bułeczki. I tak w sumie jest, że i pierwsze i drugie jak najbradziej się zgadza. Klasyki będą zawsze i wszędzie, od swojskości nie da się ucieć no i w końcu co kraj to obyczaj. Ceny może znów nie takie wysokie ale umówmy się że przeciętny turysta uderza w pierwszej kilejności do dużych miast, wpadając w typowe pułapki, dla turystów właśnie. No ale gdyby kiedyś się zdarzyło, że macie ochotę wybrać się w głąb kraju, do tych dzikich łąk i polnych dróg usianych kwieciem, zapewniam że będzie zupełnie inaczej niż w Sztokholmie czy Malmö.     
Zarówno do krótkiej wycieczki jak i do emigracyjno zarobkowego pobytu należy się przygotować. Dzisiaj, wracając po długiej blogowej przerwie, zapraszam na post o tym, co wypada wiedzieć przyjeżdżając do Szwecji.





  1. Szwedzi z zasady nie siadają obok siebie w autobusie, miejsce obok blokują plecakiem i udają że zagapili się na cudowny krajobraz za oknem. Zatem, wchodząc do autobusu czy pociągu bądź stanowczy, chyba że chcesz stać.
  2. Nie wychodzą z mieszkania równocześnie z sąsiadem. Mieszkając w bloku może się zdarzyć że bardzo długo nie będziesz wiedzieć kto jest twoim sąsiadem zza ściany.
  3. Allemansrätt czyli prawo do obcowania z naturą. Można rozbić na dobę namiot prawie wszędzie. Jeśli w pobliżu zabudowań, należy zapytać gospodarza. Oprócz prawa, jest też obowiązek. Dbanie o miejsce w którym się zatrzymaliśmy, pozostawienie go w takim samym stanie jakim go zastaliśmy.
  4. Szwedzi to naród ludzi żyjących w zgodzie z przyrodą. Przygotuj wygodne buty i plecak, z pewnością pójdziesz w niedługim czasie do lasu na grzyby.
  5. Państwo socjalne zapewnia wszystkim dzieciom uczęszczającym do szkół darmowe posiłki, niezależnie od statusu materialnego.
  6. Nie przegap cynamonowych bułeczek! Malutkie w wersji dla dzieci, wielkie jak rozpostarta dłoń, zawijane w supeł lub typowego ślimaka. W każdej piekarni, w każdej kafejce. Świeże prosto z pieca, w marketowej zamrażalce, domowej roboty. Kanelbulle to symbol, instytucja, stan umysłu. I naturalnie mają swój dzień obchodów Kanelbullensdag
  7. Nie znając do końca szwedzkiego dogadasz sie po angielsku. Rynek pracy w większości wymaga obowiązkowej znajomości rodzimego języka tubylców ale zakupy zrobisz, z sąsiadem też się dogadasz. 89% osób mieszkających w Szwecji włada angielskim. Jednak jeśli chcesz się osiedlić, nauka języka będzie niezbędna.
  8. Nie komentują głośno zachowań innych. W Szwecji po prostu nie wypada. Raz że to nie moja sprawa, dwa po co wychodzić przed szereg. Zamiast tego piszą „arga lappar” (złe karteczki) ze swoimi żalami i wieszają je w widocznych miejscach.
  9. Nie mów głośno publicznie ani nie gestykuluj przesadnie. Kolejny raz, nie wypada. Cisza, spokój i ogłada.
  10. Mieszkając w bloku przygotuj sie na rezerwacje pralni i polowanie na wolne terminy.
  11. Szwedzi szanują zdrowie i wybory innych. Alergicy orzechowi, truskawkowi, bezglutenowi, bezmleczni, weganie... Produkty eko, bio, raw, paleo...Każdy znajdzie coś dla siebie. 
  12. Fika. Nie zwykła przerwa na kawę a raczej stan umysłu. O fice powiedziano już bardzo dużo, napisano książki, stworzono filmy i dokumenty. To trzeba przeżyć a jeszcze lepiej, wprowadzić do codziennego planu dnia. W pracy przerwę na kawę masz zagwarantowaną i na dodatek pełnopłatną. 
  13. Dobrze mieć rower. Samochody, pociągi i autobusy owszem ale rower jest niezastąpiony. No i ścieżki rowerowe! Są wszędzie.
  14. Szwedzi piją mleko do obiadu.
  15. Gotówka na wymarciu. Za praktycznie wszystko płacisz karta. Nawet pani na ulicznym straganie czy przydomowym loppisie zapyta czy masz Swish. 
  16. Na wypadek innych, niewyjaśnionych zagadnień przez pewien czas można było zadzwonić na Swedish Number, linie która łączyła cię z losowo wybranym mieszkańcem Szwecji. The swedish number Obecnie akcja została czasowo wstrzymana, miejmy nadzieję że powróci
  17. Przyjeżdżając do Szwecji postaraj sie o person nummer, a z nim udaj sie do najbliższej komuny i zapisz na darmowy kurs języka dla obcokrajowcow. Kursy dzienne, wieczorne i dystansowe na różnych poziomach zaawansowania mogą doprowadzić cię aż do wrót uniwersytetu. 
  18.  Nigdy nie mów że czujesz sie źle kiedy ktoś się pyta. Kiedy coś się stanie Szwedzi rzucają od niechcenia "gick det bra?"  (poszło dobrze?) nie mając właściwie tego na myśli. 
  19. Pij wodę z kranu. Szwecja ma jedną z najczystszych wód w Europie! 
  20. Fredagsmys i lördagsgodis. W  piątkowe wieczory i soboty furtka do cukrowego raju zostaje otwarta. W pozostałe dni cukier ogranicza się do minimum.
  21. Szwedzki paszport upoważnia do podróżowania bez wiz aż do 157 krajów. Warto rozważyć złożenie podania o podwójne obywatelstwo. 
  22. Siedząc przy stole nigdy przenigdy nie sięgaj po ostatni kawałek. Przekrój go na pół a potem jeszcze raz na pół aż zostanie z niego cienki pasek. 
  23. ABBA, Ace of base, Roxette. Ikony. Szwedzcy producenci muzyczni to specjaliści najwyższej klasy. Jeśli zastanawiasz sie kto stoi za światowymi hitami z pierwszych miejsc list przebojów wiedz że z dużym prawdopodobieństwem za sukcesem stoi Szwed (i zgaduje że będzie to Max Martin). 
  24. Lagom. Nie za dużo nie za mało a w sam raz. Szwedzi nie lubią sie wyróżniać ani mieć za dużo. Za mało tez nie. Ma byc lagom. Bo "lagom är bäst". 
  25. Sortowanie śmieci, recykling i zwroty. Rynek wtórny rośnie w siłę. Energooszczędne urządzenia, napęd na biogaz i solary. Pompy ciepła, woda z własnej studni i ekologiczne podejście do życia. Komuny wielu miast dostarczają swoim mieszkańcom papierowe torby na odpadki naturalne, a w ramach nagród za dokładne sortowanie obniżają koszty wywozu śmieci. Dbałość o środowisko i myślenie przyszłościowe. Ot, Szwecja. 
  26. Styl. Prosty, wygodny, umówmy się że w większości schludny. Skandynawska prostota szybuje wysoko nad przechodzącymi z sezonu na sezon modami i trendami. Czyste formy, delikatne dodatki, sportowa elegancja. To pozytywy. O negatywach innym razem. 
  27. Kawa. Jak fika to i kawa. Szwedzi wypijają ponad 8 kg kawy per capita rocznie, co stanowi światową czołówkę. Zdaje sie Finlandczycy zajmują pierwsze miejsce. 
  28. Szwedzi wymyślili zamek błyskawiczny.
  29. Po skończonym posiłku każdy odnosi po sobie sam talerz. Chyba że jest się w restauracji.
  30. Zwyczaje i tradycje. Często, dużo i intensywnie. Św Łucja, Midsommar, Rakowe Uczty, dzień flagi i inne mniejsze ciasteczkowe święta. Szwedzi uwielbiają świętować i celebrować rożne okazje, a flaga to symbol święty. 
  31. Lingonsylt czyli dżem z borówki. Do kulek mięsnych, gofrów, naleśników i owsianki. Najlepiej domowy, z samodzielnie zebranych owoców. 
  32. Szwedzi nie mają zajęczych twarzy, Szwedzi noszą snus pod górną wargą. Te małe torebki wypełnione tytoniem są odpowiedzią na zakaz palenia w miejscach pracy. Trend szczególnie rozpowszechniony wśród budowlańców i robotników różnych innych profesji. 
  33. Systembolaget czyli sieć sklepów monopolowych. Czynne w dni robocze oraz soboty do południa. Jeśli chcesz pić alkohol musisz to wcześniej zaplanować. Wybór jest bardzo szeroki i atrakcyjny, a ceny adekwatne do jakości. Ze względu na ceny właśnie, Szwedzi znani są z wycieczek do innych krajów w celu uzupełnienia zapasów. 
  34. Midsommar. Chcesz poznać prawdziwą naturę Szwedów? Nie możesz absolutnie przegapić tego święta. To kwintesencja szwedzkości. Kwiaty we włosach, dziewczyny w białych sukienkach tańczące do okoła umajonego krzyża, huczne biesiady i nocne kąpiele. Śledź, młode ziemniaki, truskawki.
  35. Studenten czyli zakończenie gimnazjum i rozpoczęcie prawdziwego życia. Marynarskie czapki rzucane w powietrze, disco na ciężarówkach przejeżdzających powoli przez centra miast. Tak młodzi świętują zakończenie edukacji na poziomie szkoły średniej. Przed nimi całe życie, zazwyczaj uniwersytet a często wyjazd w roczną podróż do okoła świata. 
  36. Cierpliwość i grzeczne czekanie na swoją kolej. Jedna z rzeczy jakie określa wejście obcokrajowca w prawdziwe szwedzkie życie jest przyzwyczajenie się do automatycznego pobierania bilecików po wejściu do urzędu czy banku. Wepchnięcie sie w kolejkę jest niedopuszczalne. Nikt nie zwróci ci głośno uwagi ale poczujesz na sobie tłum wpatrzonych z dezaprobatą gapiów. 
  37. Urlop tacierzyński. Mężczyzna w Szwecji ma takie same prawa do urlopu macierzyńskiego jak kobieta i często z nich korzysta. Nieobcym obrazkiem są wystylizowani brodaci mężczyźni pijacy kawę w towarzystwie innych równie modnych kolegów i ich pociech w wózkach. Równouprawnienie ponad wszystko. 
  38. Ładowanie słońcem. Po ciemnych i długich jesienno zimowych miesiącach nadchodzi wyczekana wiosna. Wraz z topnieniem pierwszych śniegów na ulice, bulwary i okoliczne parkowe ławki  wylegają tłumy ludzi spragnionych vit D. Z początkiem kwietnia kawiarnie otwierają swoje ogródki co powoduje intensywny wzrost spotkań na fikę. Nie ważne że nadal jest zimno, ważne że w końcu jesteśmy po drugiej stronie światła. 
  39. Knäckebröd czyli kruchy chlebek. W dużych kręgach, trójkątach lub poręcznych prostokątach. Zwykły codzienny, delikatesowy z najlepszych produktów lub domowego wypieku z ulubionych ziaren. Chleb dobry na każdy moment dnia.
  40. Jedzenie w tubkach. Serki topione, pasty i słynny Kalles kaviar. Poręczne, praktyczne i typowo szwedzkie. Na początku dziwne, z czasem najnormalniejsze na świecie. 
  41. Rachunek rozliczany do ostatniej korony. Obiad ze znajomymi, fika z przyjaciółką, randka. Każdy płaci za siebie. Kiedy Szwed proponuje zapłatę, wiedz że zostałeś szczególnie wyróżniony. Niech nie zdziwi cię więc pytanie kelnera czy rachunek ma być dzielony. 
  42. Otwarte przestrzenie. Generalnie, tłumów nie ma. Nawet w dużych miastach, przy większych skupiskach ludzi znajdą się zawsze parki, lasy czy niezamieszkałe wyspy. Fajnie, że w środku Europy nadal udaje się zachować taką dziewiczość terenów.
  43. Kalendarz pełen jedzenia. Dzień cynamonowej bułeczki, kremowej semli, dzień czekoladowego ciasta... Imprezy rakowe w sierpniu, otwarcie sezonu na zgnite śledzie... Szwedzi kochają obchody kulinarne.
  44. Szwedzi mówią że nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania. I tak, kalosze, polar oraz termiczne kalesony to baza każdego jesienno zimowego wypadu w teren. Termos to oczywistość.
  45. Domki letniskowe na większości kempingów obsługiwane są w systemie självservice. Oznacza to, że jeśli samodzielnie nie sprzątniemy po sobie mieszkania, zostanie doliczona dodatkowa opłata.
  46. Szwedzki stół, „smörgåsbord” w wolnym tłumaczeniu stół kanapkowy. Bufet przeznaczony na wiele okazji. Bogaty, różnorodny, doceniany na całym świecie. Musicie tego doświadczyć. Poczytajcie tu!
  47. Numerek, bilecik. Ustawiajac się w kolejce czy to w banku czy u lekarza, obowiązkowo musisz pobrać numerek. Bez tego świstka nie zostaniesz obsłużony.
  48. Mówiąc o kolejkach. Wepchnięcie się i udawanie że problem nie istnieje nie zostanie głośno skomentowany, no może jakieś stęknięcie czy westchnięcie. Za to gwarantowane będzie porażanie wzrokiem. Tak jak zazwyczaj Szwedzi unikają kontaktu wzrokowego, tak w tym wypadku złowrogie spojrzenia są gwarantowane.
  49. Na bosaka. Przychodząc do znajomych nie zapomnij o ściągnięciu butów w progu. Nawet robotnik przychodzący do napraw to robi.
  50. Zdążyć przed zmrokiem. Szwedzkie sklepy szanują czas swoich pracowników i dają im wolne w niedzielę i święta. Jeśli chcesz zdążyć zrobić zakupy, najlepiej załatwić to w tygodniu, maksymalnie do godz 17-18.
  51. Czwartkowe tradycje kulinarne. Nie w każdej rodzinie ale na pewno w wielu nadal praktykuje się czwartkowe obiady pod postacią zupy grochowej i naleśników z borówkami. To tradycja wojskowa pozostała z czasów II wojny światowej.
  52. Lipiec miesiącem wakacyjnym. Szwedzkie prawo pracy zapewnia 6 tygodni wolnego, co powoduje że w okresie wakacyjnym, najcześciej w lipcu zamyka się bardzo dużo firm, robiąc zbiorowe wolne. W tym czasie też można zaobserwować masowe migracje Szwedów w różnych kierunkach.
  53. Pozostając w temacie wakacyjnym, sommarstuga. Letnie domki w lesie, nad wodą, często na jednej z wielu wysp. Te zlokalizowane w bardzo dobrych miejscach przekazywane z pokolenia na pokolenie, inne kupowane i sprzedawane na rynku wtórnym. Każdy Szwed potwierdzi, jak dobrze mieć taki letni domek.  
  54. Szwedzi noszą Conversy nawet w zimie.
  55. Melodifestivalen. Krajowe wybory do konkursu Eurowizji. Seria wieczornych show trwa od lutego do maja, wyłaniając ostatecznie krajowego kandydata. Szwedzi to uwielbiają. I nie ma że kicz i obciach. To się po prostu ogląda, podziwia i dyskutuje.
  56. Domy na południu Europy i wczasy na wyspach Kanaryjskich. Mniej więcej od października do marca, kraj ogarnia ciemność. Jest szaro, buro i wieje. Na północy owszem, zorza, biały śnieg i skrzypiący mróz, jednak południowe krańce kraju nie wyglądają tak pięknie jak przedstawiają zdjecia reklamowe. Wówczas starsze pokolenia Szwedów pakują manatki i wylatują do swoich letnich domów lub na dłuższe wakacje, w cieple i słońcu.
  57. Prinsesstårta. Kolejny klasyk kulinarny do przetestowania. Kremowy tort przekładany truskawkowym dżemem i kremem waniliowym, pokryty zielonym marcepanem i ozdobiony cukrową różą. Nazwę tortu księżniczkowego Szwedzi zawdzięczają księżniczkom które przzepadały za tym wypiekiem.
  58. Rozmowy o religii, wierze i bogu nie są w Szwecji zbyt mile widziane. Chyba że chodzi o Zlatana. 
  59. Plastikowe siatki i marnotrastwo. Zaobserwuj, że bardzo duża grupa ludzi udaje się na zakupy ze swoimi własnymi torbami. Raz, że taniej, dwa, warto dbać o środowisko. Zaopatrz się w taką. 
  60. Pudełka z lunchem. W każdym miejscu pracy, szkole czy nawet w sklapach znanej meblowej sieciówki zastaniesz mikrofalówkę. I tak, koło południa, kiedy wszyscy mają przerwę, Szwedzi wyciągają swoje pudełka z własnym jedzeniem i idą je podgrzewać. 
  61. To nie prawda że służba zdrowia jest darmowa. Każda wizyta w gabinecie lekarskim to koszty. Rejestrując się po raz pierwszy otrzymujesz kartę pacjenta na której notowane są każdorazowe koszta ale dopiero po osiągnięciu pewnej kwoty można ubiegać się o refundację.
  62. Przy wznoszeniu toastów bardzo ważnym momentem jest spojrzenie drugiej osobie w oczy. Na codzień tego nie robią, więc należy korzystać z takich szans.
  63. Łosoś. Szwedzi kochają łososia. Surowy, marynowany, wędzony. Na ciepło i na zimno. Oprócz tego masa innych ryb, jednak łosoś króluje. Co ważne, dostępny w bardzo atrakcyjnych cenach.
  64. Szwedzi bardzo restrykcyjnie przestrzegają zasad. Jeśli jest czerwone to stoją, zawsze zaglądają do książeczek z instrukcjami i nie spóźniają się. Przynajmniej z założenia.
  65. Astrid Lindgren to bohater narodowy. Każde dziecko to wie!
  66. Umajony krzyż podczas święta Midsommar symbolizuje płodność ziemii. Taka pozostałość z czasów pogańskich.
  67. W Szwecji do wszystkich zwraca się na „ty” określenie Pan/Pani zostało zlikwidowane dawno temu. Tak więc do szefa zwracasz się po imieniu. Wbrew pozorom nie stanowi to dla nikogo problemu. Podział władzy się nie zmienia bo i tak wszyscy pracują jako jeden zespół, gdzie wkład każdej komórki jest tak samo ważny.
  68. Szwedzkie lato. Ze względu na to że okres jesienno zimowy jest w Skandynawii stosunkowo długi, z niecierpliwością wyczekuje się lata. Nie trwa zazwyczaj długo, nie jest straszliwie gorące jednak mimo wszystko bardzo doceniane.
  69. Koedukacyjne sauny przy zbiornikach wodnych nie są niczym nienormalnym. Dla Szwedów wspólne pocenie się na golasa to tradycja i kultura, która nie ma nic wspólnego z seksualnością. 
  70. Nie każdy Szwed to wysoki, barczysty blondyn i nie każda Szwedka to błekitnooka piękność. Szwecja to kraj multikultur, mieszanek ras, religii i orientacji seksualnych.
  71. Styl skandynawski we wnętrzach, jasne powierzchnie, otwarte przestrzenie i wielkie odsłonięte okna to odpowiedź na ciemne zimowe miesiące, kiedy godziny słoneczne liczy się na palcach ręki.
  72. Tysiące amerykanów z nazwiskami kończącymi się na –son mają swoich przodków w Szwecji, pochodzą najpewniej z okolic smolandzkich lasów.
  73. Szwecja znajduje się na czołowym miejscu listy państw w których żyje się najlepiej. Wykorzystaj to!
  74. Villa, Volvo, Vovve. Te trzy rzeczy powinien mieć każdy Szwed. I tak, dzielnice domków jednorodzinnych, szwedzki samochód na podjeździe i pies to szwedzka codzienność.
  75. Szwedzi płacą prawdopodobnie najwięcej podatków na świecie. Pracodawca odprowadza aż 32% z pensji pracowników na opłaty socjalne. A każda zarobiona korona ponad 400 000 to aż 50% odprowadzonego podatku.
  76. Dawniej, prezenty gwiazdkowe w Szwecji przynosił kozioł.
  77. Filmy w szwedzkiej telewizji nie są dubbingowane. Dotyczy to również zagranicznych programów emitowanych w prywatnych stacjach. Na ekranie pojawia się zamiast tego tekst. Jedynym wyjątkiem są bajki dla dzieci.
  78. W wielu oknach zauważyć można małe lampki. To oczywiscie dodatkowe źródło światła ale za tym zwyczajem stoi również historia. Dawnej światło wskazywało drogę rybakom wracającym z morza do domu.
  79. Plastikowe butelki oraz puszki po napojach zwrócić można do recyklingu otrzymując z zamian bon na zakupy.
  80. Wśród wielu Szwedów nadal panuje zakorzenione „Jantelagen” które mówi między innymi o tym że nie należy się wyróżniać czy uważać za lepszego od innych.
  81. Największy ruch w szwedzkich pizzeriach notuje się 1 stycznia. Wówczas praktycznie nikt nie gotuje samodzielnie obiadu.  
  82. Pomiędzy godziną 12 a 13 większość pracujących osób ma przerwę na lunch. W tym czasie nie należy dzwonić do firm czy załatwiać spraw w urzędach.
  83. Jeśli będąc na spotkaniu nagle nastanie głucha cisza, tematem który zawsze będzie dobrze widziany przez Szwedów jest pogoda.
  84. Szwedzka mila. Nie mila angielska ani morska. Mila szwedzka to 10km. Tą jednostką określa się w Szwecji odległości.
  85. Szwecja nie posiada jako takich oddziałów poczty. Paczki odbiera się w sklepie na najbliższej stacji benzynowej ( w małych punktach pocztowych) a nadaje w specjalnie wydzielonych punktach pocztowych przy większych magazynach.
  86. Szwedzi to bardzo dobrzy stratedzy. Planowanie i dzielenie między siebie obowiązków oraz skuteczne łączenie ich w całościowy rezultat. Takie rzeczy tylko w Szwecji.
  87. Nie mając pomysłu na prezent dla osoby mało nam znanej, najlepszym rozwiązaniem będzie pudełko czekoladek Aladdin. Wszyscy je lubią.
  88. Po zakończonej imprezie w dobrym tonie jest zadzwonić dwa dni później i podziękować za wspólny wieczór. Można też wysłać kartkę z podziękowaniami. Szwedzi bardzo doceniają takie gesty.
  89. 24 grudnia, tuż przed uroczystą kolacją wigilijną, tłumy Szwedów zasiadają przed telewizorami żeby wspólnie obejrzeć bajki z Kaczorem Donaldem i Myszką Miki.
  90. W środowe popołudnia Szwedzi lubią wyjść do miasta na drinka, lepszy obiad czy do kina. To tzw. mała sobota „lillördag”
  91.  „Duktig” wyraz wyrażający wszystko i nic. To określenie na osobę która w jakiś sposób jest dobra, zdolna, mądra, sprytna... i tak w nieskończoność. Wyraz nie lubiany przez wielu obcokrajowców.
  92. Nie pytaj Szweda o jego zasługi. Nie lubią opowiadać o sobie chwaląc się, szczególnie w większej grupie.
  93. Każdy mieszkaniec Szwecji w wieku poniżej 18 roku życia ma prawo do darmowej opieki stomatologicznej
  94. Każdy mieszkaniec Szwecji wie, gdzie leży jego najbliższy sklep Ikea i ile czasu potrzebuje żeby się do niego dostać. Jeśli nie po meble to chociażby na obiad.
  95. Idąc na zakupy do Systembolaget możesz się spodziewać prośby o wylegitymowanie się. Nawet jeśli nie wyglądasz już na 18latka.
  96. Szwedzi to poganie. Protestanci z nazwy. Kościoły stoją raczej puste a święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc obchodzi się nie koniecznie nawiązując do kościoła.
  97. Tomtegröt to dziecięce wspomnienie wielu Szwedów. Inna nazwa dla ryżu na mleku z dodatkiem cynamonu to risgrynsgröt, jednak wersja „mikołajowa” najbardziej popularna jest w okresie świątecznym. Szczęście przynosi znalezienie w nim migdała.
  98. Dzień narodowy, zwany Dniem Flagi obchodzony jest w Szwecji 6 czerwca. Ciekawostką jest fakt, że dniem wolnym od pracy uznano go całkiem niedawno, bo w 2005 roku.
  99. W okresie świątecznym sprzedaż julmustu przewyższa kilkukrotnie sprzedaż jakichkolwiek innych napojów.
  100. Ulubionym słodyczem szwedzkich dorosłych jest lakrits.