22 lutego, 2017

Bondepraktikan


Koniec lutego to nadal trochę za wcześnie żeby mówić o wiośnie, ale przebąkiwać coś w temacie już chyba możemy zacząć. W tym roku pogoda wyjątkowo zaskakuje, i o ile na północy Szwecji standrdowo zasypało, przymroziło i zawiało, tak na południu mamy permanentną jesień, przynajmniej z metereologicznego punktu widzenia. Żeby zimę można było nazwać zimą, średnia dobowa temeperatura przez kolejne pięć dni musi utrzymywać się poniżej zera. A tak nie było. Podobnie z wiosną, aby można było powiedzieć że nadeszła, temperatura adekwatnie do poprzednich wyznaczników, musi leżeć w granicach od 0 do 10°C. No ale to wszystko może się obecnie wydarzyć raczej tylko na południu, północ żyje swoimi prawami, rejony pomiędzy swoimi...
Dlatego też, przygotowałam kilka innych wiosennych wyznaczników, którymi można się pokierować.


Jak pewnie zauważyliście, temat obserwacji natury czy przywoływania starszych tradycyjnych medod i zasad jest mi bliski. Lubię dociekać, szukać, wiązać fakty, poznawać. A Szwecja ma w tym temacie bardzo dużo do zaoferowania. Patrząc na mapę łatwo domyślić się, że dawniej rolicy nie mieli lekkiego zadania jeśli chodzi o uprawę roślin. Chociażby nie tak wysoko położona Uppsala (zaledwie rzut beretem od Sztokholmu) leży na tej samej wysokości co kanadyjska tundra, półwysep Kamczatka czy Alaska. Sami rozumiecie że w takich warunkach pory roku są charakterystyczne, a sama wiosna i stosunkowo krótkie lato bardzo wyczekane. Nawet nie o temperatury chodzi, ale chociażby o godziny ze światłem słonecznym.

Jak rozeznawali się w porach roku Wikingowie, a potem kolejne pokolenia bardziej cywilizowanych już Skandynawów? Obserwowali faunę i florę oraz starannie prowadzili swoje rolnicze zapiski, znane jako "bondepraktikan" i kalendarze.  

22 luty, Peter Katt. Dzień ”zaczepny” jako wspomnienie o Piotrze apostole, który w ten dzień został ogłoszony biskupem Rzymu. Z rolniczego punktu widzenia to okres kiedy na południu i w środkowych rejonach Szwecji zaczynały topnieć lody, a wg legendy, sprawcą zmian był Peter Katt rzucający gorące kamienie na tafle jezior.


”Från olika landskap i södra och mellersta Sverige omtalas Peter Katt som första vårdagen. Till vårtecknen hörde, att isarna började att murkna och bli osäkra, vilket har uttryckts så, att Peter Katt kastar den heta stenen i sjön”.


24 luty, Mattias. Podobnie jak Peter, Mattias był apostołem i również przypisywano mu rzucanie gorącymi kamieniami w kierunku zamarzniętych zbiorników wodnych. Mattias znany był glównie we wschodnim Götaland (część Blekinge, Småland) oraz z innych zapisków również z okolic Jämtland (Östersund, przy granicy z Norwegią).
Z innych źródeł dowiadujemy się również o tym że nadchodzące ocieplenie pozwoli dzieciom na zabawy na zewnątrz.

”Mattias med sitt långa skägg
lockar barnen utom vägg”

13 marzec, Gregorius. Od papieża Grzegorza I zwanego Wielkim. Wierzono, że pogoda z tego dnia będzie kontynuowana przez kolejne 4 tygodnie. W niektórych częściach kraju ten dzień uważano za pierwszy dzień wiosny, a w Bohuslän (zachodnie wybrzeże na pn od Göteborg) powinno się podjąć działania aby pozbyć się zimowych pcheł, ”…vidta åtgärder för att bli kvitt vinterns loppor”.

25 marzec, Vårfrudagen. Jedna z czterech ćwiartekroku i okres kiedy nad południową Szwecją zaczynają zbierać się żurawie, typowe zwiastuny wiosny. Istnieje stare przysłowie które mówi, że żurawie niosą światło do łoża Tranan bär ljus i säng”.

14 kwiecień, Tiburtiusdagenczyli dzień Tyburcjusza. Według dawnych wyliczeń Samów w ten dzień zaczyna się letnia część roku, a niedźwiedzie budzą się z zimowego snu. Jednak najwcześniejsze informacje na temat święta to wyryte na kamieniach runicznych symbole drzew. 




Zatem, wypatrujcie wszelkich oznak na niebie i ziemi, wiosna musi być tuż za rogiem.