kategorie

szwedzkie smaki

prace ogrodowe

13 kwietnia, 2017

wielkanocne czarownice


Kim są szwedzkie wielkanocne czarownice?

Dzisiejsze wielkanocne czarownice, påskkärringar, swoje pochodzenie zawdzięczają XVII-wiecznym wierzeniom ludowym. Lata 1660-1680 to okres kiedy polowania na czarownice i palenie ich na stosach przybierało w Szwecji największy rozmiar. Za układy z diabłem było można zostać spalonym lub utopionym. Metodą odstraszającą czarownice i złe moce było strzelanie w powietrze ze strzelby, zwyczaj dzisiaj celebrowany (głównie na zachodzie Szwecji) poprzez wielkanocne puszczanie fajerwerków, tzw. påsksmällre.




Do końca nie wiadomo kiedy wprowadzono zwyczaj przebierania się w wielobarwne stoje czarownic. Najwcześniejsze zapiski ze wzmiankami na ten temat pochodzą z 1807 roku, jednak uważa się że sam zwyczaj pojawił się wcześniej. Z opowiadań osób urodzonych pomiędzy 1840 i 1870 miało wynikać, że tradycja dotycząca wielkanocnych czarownic jest stara i istniała jeszcze wcześniej, za czasów starszych pokoleń.
Największą popularność wielkanocne czarownice zdobyły w Bohuslän, Dalsland i Värmland. Tam po domach chodziło się w wieczór poprzedzający Wielkanoc. Co ciekawe, osobami odwiedzającymi domy nie były jak dzisiaj dzieci, a młodzież. Jako przebranie zakładano długie kolorowe spódnice i fartuchy, głowy okrywano chustami, a twarze malowano sadzą lub zakładano maski.

Fredrik Skott w „Svenskt landsmål och svenskt folkliv” pisze:
1800-talets påskkärringar var inte små barn och långtifrån söta. Snarare än barn var det ungdomar som klädde ut sig. Istället för smink smorde de utklädda förr ofta in sina ansikten med sot. Ett annat alternativ var att använda ett “skråpukaansikte”, dvs. en mask.

W późniejszym okresie wielkanocne stroje czarownic zostały wzbogacone o rekwizyty: czajniczek na kawę (kawa w XVII w nie była w Szwecji jeszcze dostępna), miotłę i czarnego kota.
Inną lokalną (ponownie zachodnie krańce kraju) wielkanocną tradycją w XIX wieku było własnoręczne wykonywanie słomianych lalek przedstawiających czarownice z wielkanocnym listem, które potem były palone w ogniskach.
 Dzisiaj w czwartkowe popołudnia domy odwiedzają wyłącznie dzieci, jednak nie są to tylko dziewczynki ale też chłopcy. Påskkärring wygląda podobnie jak wcześniej: długa spódnica z fartuszkiem, chusta na głowie oraz koszyk zamiast czajniczka. Påskgubbe ma na sobie kamizelkę, kapelusz z piórkiem oraz przyklejony wąsik.

Po pozdrowieniu i życzeniu Glad Påsk dzieci zostawiają własnoręcznie wykonane karty z życzeniami, w zamian otrzymując kilka łakoci od gospodarzy. Pozostawiane karty z życzeniami nawiązują do wcześniej wspomnianego wielkanocnego listu, påskbrev, który był (alternatywnie do palenia wraz z czarownicą) wrzucany w pośpiechu do domów gospodarzy.

Szerzej o szwedzkich tradycjach wielkanocnych pisałam w poście Wielkanoc po szwedzku, czyli czarownice,tekturowe jajka i łosoś. 

O dniach wielkiego tygodnia w poście Stilla veckan, czyli wielki tydzień wSzwecji.